środa, 13 stycznia 2016

Wigilia Lubelskich Blogerek Kulinarnych





W grudniowe piątkowe popołudnie, a raczej wieczór (11 grudnia), dokładnie o godzinie 1700 w lubelskiej restauracji Insomnia, planowałam się spotkać z lubelskimi blogerami kulinarnymi, z którymi razem współtworzę Magazyn Aromat.
Ostatnio moje życie bardzo, ale to bardzo bardzoJ pozytywnieJ przewróciło się do góry nogami i nadmiar obowiązków nie pozwolił mi na dotarcie tam. 
Spotkanie się odbyło i z tego, co rozmawiałam i czytam z różnych relacji było sympatyczne, radosne i bardzo smaczne.


Oprócz rosół jerozolimskiego i korzennej herbaty z sokiem malinowym i pomarańczą od Insomnii, każda z przybyłych dziewcząt przyniosła coś od siebie. Jak widać stół był syto zastawionyJ A wśród potraw znalazły się: chrupiące grzaneczki z łososiem, kanapeczki z pastą makrelową, sałatka ziemniaczana i jarzynowa. Ponadto śledzie w occie winnym, ryba po grecku gotowana na parze, pierożki z makiem, lędźwianem i kapustą, paszteciki z kapustą i pieczarkami. Coś słodkiego na deser obowiązkowoJ

Jak to zwykle bywa podczas Wigilii, pod warunkiem, iż było się cały rok grzecznym, przychodzi św. Mikołaj. Ja w tym roku musiałam być wyjątkowo grzeczna, bo do mnie Mikołaj też przyszedł, w dodatku z dostawą do domu.


Bardzo dziękuję za świąteczne prezenty : zestawy do firmy Vog: bakalie Kresto i Backmit, olej Rapso, fartuszek i rękawica, kawę Inka, kuchenne akcesoria od Paclana - folię, woreczki do lodu, ściereczki, papier śniadaniowy.
Zaś za zdjęcia bardzo dziękuję Ryśkowi od Sierotka ma Rysia w kuchni

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...