Przejdź do głównej zawartości

Pasta paprykowa


Pasta paprykowa – pierwotnie miał być ajwar, ale w pobliskich warzywnikach bakłażanów brak, a do dalszych sklepów nie chciało mi się leciećJ Tak, więc upiekłam paprykę, a bakłażana zastąpiłam żółtą cukinią. Do tego jeszcze czosnek, odrobina koncentratu i pasta paprykowa gotowa. Bardzo smaczna, choć taka rzadsza pasta mi wyszła, taka o konsystencji pomiędzy gęstym keczupem a pastą. Świetna do mięsa np. karczku lub chleba. 
Z poniżej podanych składników wyszedł mi prawie litr tej paprykowej pasty. Także dwa jej nieduże słoiczki mam zapasteryzowane. Czekają na późniejJ

Składniki:
5 dużych czerwonych papryk
1 średnia żółta cukinia
3-4 ząbki czosnku
4 łyżeczki koncentratu pomidorowego
sól, pieprz
papryka wędzona
oliwa

Przygotowanie: Umyte papryki i cukinię oraz nieobrany czosnek połóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia/folią aluminiową i wstaw do piekarnika z włączonym termoobiegiem rozgrzanego do 170 º C. Piecz ok. 30 minut, aż skórka na warzywach zacznie się zmieniając na brązowy/czarny kolor, tak jakby się trochę przypalała.. Wyjmij warzywa z piekarnika. Papryki włóż do foliowej torebki, szczelnie zakręć i odstaw na 15 minut - dzięki temu łatwiej będzie obrać papryki. Po tym czasie, otwórz worek i poczekaj aż papryki trochę przestygną. Z papryk usuń gniazda nasienne i skórki. Cukinię przetnij na pół, usuń gniazda nasienne jeśli potrzeba, wydrąż miąższ. 
Z ząbków czosnku wyjmij środek. Całość zmiksuj, dodając koncentrat i przyprawy. Pyszna paprykowa pasta gotowa. Jedz i smakujJ

P.S. Oliwę pozostałą z pieczenie możesz przelać do słoiczka (wykorzystasz ją w innym celuJ). 


Warzywa psiankowate 2014 Paprykujemy 5 Warzywa psiankowate 2014

Komentarze

  1. Kurcze, że też nie zabrałam blendera ze sobą. Jak ja zrobię tają pyszną pastę? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. aaa ostatnio mąż kupił mi blender:D muszę zrobić:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wykorzystaj również do tej pasty:) Smacznie polecam i dziękuję:)

      Usuń
  3. Podoba mi się ta pasta. Czasem smażę płaskie chlebki i podaję je z różnymi pastami. Idealnie by się do tego nadawała. Dzięki za dołączenie do akcji :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Tarta z czerwoną cebulą i serem feta

Tarta z czerwoną cebulą i serem feta-bardzo smaczna opozycja obiadowa, kolacyjna lub imprezowa. Czerwona cebula w postaci konfitury przełamanej octem balsamicznym, słona feta i czarne oliwki dopełniają smaku i koloru. Tarta z czerwoną cebulą i serem feta jest szybka w przygotowaniu w dodatku smakuje obłędnie J Przepis na tą niezwykłą tartę znalazłam w „Wysokich Obcasach” autor: Marta Gessler. Tak mi posmakowała ta tarta z czerwoną cebulą i fetą, że przepis zapisuję u siebie co by  jeść i smakować ją częściej.  Wam ją też smacznie polecam J Składniki: 2 duże czerwone cebule obrane i pokrojone w piórka 2 łyżki brązowego cukru   2 łyżki octu balsamico 1 opakowanie ciasta francuskiego 100 g sera feta pokruszonego na małe kawałki 175 g czarnych oliwek bez pestek 2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin Przygotowanie: Rozgrzej piekarnik do 200 °C. Na oliwie, na wolnym ogniu podsmaż cebulę. Dodaj cukier, ocet balsamico i smaż ok. 5 min, aż sos się z...

Hołojec

Na nadchodzące gorące dni tylko hołojec, czyli rodzaj białego barszczu podawanego na zimno. Hołojec znany od pokoleń na terenie powiatu Radzynia Podlaskiego, szczególnie we wsiach od strony Łukowa. Myślę,że wspaniale smakuje zwłaszcza w upalne dni. Proporcje można zmieniać wedle uznania.  Składniki: chłodna przegotowana woda ogórki ząbki czosnku cebula szczypior kwaśna śmietana ocet sól Przygotowanie: Ogórki obierz, pokrój w kostkę, wymieszaj z odrobiną soli. Zostaw do wypuszczenia soku. Obraną cebulę i szczypior drobno posiekaj Dodaj przetarty czosnek (ilość według uznania). Wymieszaj z ogórkami, posól i wygnieć dobrze łyżką. Dodaj śmietanę i wodę. Wlej 1/2 łyżeczki octu (do smaku). Hołojec możesz podawać po staropolsku, czyli z jednej miski. W drugiej zaś jako dodatek, usmażone w plasterkach młode ziemniaki z listkiem laurowym. Hołojec gotowy. Jedz i smakuj!

Topielec

Topielec , czyli bardzo smaczne, czeskie, drożdżowe ciasto. Ponadto bardzo szybkie w przygotowaniu, gdyż nie czeka się aż ciasto urośnie. Zalewa się za to zimna wodą, a po 15 minutach samo wypływa na wierzch. Stąd pewnie jego nazwa J . Topielca piekłam tydzień temu, na niedzielny, rodzinny deser. Podwójna porcja znikła w ekspresowym tempie. Polecam J Do ciasta można również dodać ulubione bakalie: rodzynki, żurawinę czy suszoną śliwkę. Składniki: na 1 keksówkę 2 szklanki mąki 100 g masła 2 jajka 1/3 szklanki mleka ½   szklanki cukru białego 5 dkg drożdży ¼ laski wanilii ulubione bakalie cukier puder Przygotowanie: Podgrzej mleko i wkrusz drożdże. Następnie wsyp łyżeczkę cukru i dokładnie wymieszaj. Odstaw w ciepłe miejsce, by rozczyn się wzburzył. W rondelku stop masło. Do miski przesiej mąkę, na środku której zrób dołek. Do niego wbij jajka, wlej rozczyn i stopione, przestudzone masło. Wyrób ciasto ręką, tak by stało się jednolite. Następ...

Pasta z buraków na kanapki

Przepyszna buraczana pasta wprost do posmarowania kanapki lub do podjadania łyżeczką. Zwłaszcza w Dniu Buraka , a takie święto właśnie dziś obchodzimy Zachęcam wszystkich, szczególnie tych którzy uwielbiają buraczany kolor i smak. W proponowanej paście podkręcony nieco czosnkiem i pieprzem. Wymieszany z ziarnkami dyni i siemienia   lnianego , czyli samo zdrowie. Gdy za pierwszym razem przygotowywałam tą pastę domowi mężczyźni: duży i mały, zaglądali do kuchni z ciekawością  ci robię tym razem? Odpowiedziałam iż pastę z buraków, na co usłyszałam zgodne: Fu. Jednak, gdy ją już podałam na kanapkach większy domownik czyli Mąż objadał się ze smakiem tą pastą z buraków. Brzdąc jak narazie nie gustuje w burakach ani buraczanym kolorze za wyjątkiem barszczu ukraińskiego.....Cóż może niebawem się przekona:) Pasta z buraków na kanapki Składniki: 2 buraki 100 g pestek dyni 30 g siemienia lnianego 1-2 ząbki czosnku sok z cytryny o...

Ciasto czekoladowe Neli

Ciasto czekoladowe Neli - oczywiście Neli Rubinstein, który to przepis otrzymała od Helen Szell. Ciasto czekoladowe o niesamowicie intensywnym smaku. Zbite, wilgotne i słodkie w sam raz. Z taką fajnie chrupiąca skórką po bokach. Pycha J   Ciasto czekoladowe Neli przygotowałam zgodnie przepisem opublikowanym w książce pod tytułem „Kuchnia Neli".  Od siebie dodałam płaską łyżeczkę proszku do pieczenia i szczyptę soli podczas ubijania białek. *Jednak troszkę przygód miałam podczas pieczenia tego ciasta, gdyż zgodnie z podanym przepisem ciasto czekoladowe powinno się piec w 100 ºC (350 º F) na środkowej półce przez 40 minut. Najpierw się zdziwiłam, że w tak niskiej temperaturze, ale co tam. Dopiero później podczas pieczenia spostrzegłam, iż coś tu nie gra J . Prawdopodobnie nastąpił drukarski błąd w przeliczaniu temperatury, gdyż 350 ºF to około 176 ºC. Ja piekłam przez pierwsze 30 minut w 100 ºC, a przez następne 30-40 minut w 140ºC z termoobiegiem za każdym razem. ...